Romance scam dziś: jak zmieniły się oszustwa, jak działa AI i jak się skutecznie chronić
Data publikacji: 13.02.2026
Randkowanie online wciąż ma się bardzo dobrze i na stałe wpisało się w codzienność milionów ludzi na całym świecie. Aplikacje i serwisy randkowe są dziś jednym z głównych sposobów poznawania nowych osób — niezależnie od wieku, miejsca zamieszkania czy stylu życia. To właśnie tam zaczynają się pierwsze rozmowy, rodzą się relacje, a w wielu przypadkach także trwałe, realne związki. Internet nie zastąpił bezpośrednich relacji międzyludzkich, ale stał się ich naturalnym przedłużeniem — przestrzenią, w której łatwiej nawiązać kontakt, przełamać pierwsze bariery i znaleźć kogoś o podobnych zainteresowaniach czy wartościach.

Ta powszechność i otwartość randkowania online sprawiają jednak, że przestrzeń ta stała się również atrakcyjna dla osób o nieuczciwych intencjach.
To właśnie z tych samych mechanizmów — łatwości nawiązywania kontaktu, budowania relacji na odległość i stopniowego zdobywania zaufania — korzystają dziś przestępcy. Oszustwa romantyczne, znane jako romance scam, przestały być prymitywnymi próbami wyłudzeń. Stały się dopracowanym, długofalowym procesem manipulacji emocjonalnej, coraz częściej wspieranym przez technologię i sztuczną inteligencję.
Romance scam to nie „szybki numer”, tylko długoterminowa manipulacja
Współczesne oszustwa romantyczne rzadko zaczynają się od pieniędzy. Zazwyczaj pierwszy kontakt wychodzi od oszusta – to on pisze pierwszy, inicjuje rozmowę, nawiązuje do zdjęć, zainteresowań czy opisów w profilu. Relacja rozwija się stopniowo, czasem tygodniami, a nawet miesiącami. Tempo emocjonalne bywa jednak zaskakująco szybkie: intensywne rozmowy, częsty kontakt, deklaracje bliskości i wyjątkowego porozumienia.
„To nie jest pośpiech, to strategia” – podkreśla Anna Kwaśnik, ekspertka NASK ds. budowania świadomości cyberbezpieczeństwa. – „Im głębsze zaangażowanie emocjonalne, tym trudniej uruchomić chłodną ocenę sytuacji. Oszuści nie spieszą się – cierpliwie budują zaufanie, bo wiedzą, że emocje skutecznie wyłączają czujność.”
Jak AI zmienia oszustwa romantyczne
Jedną z największych zmian ostatnich lat jest rosnąca rola sztucznej inteligencji. AI nie zastępuje całkowicie człowieka, ale znacząco ułatwia przestępcom działanie. Dzięki niej możliwe jest:
- generowanie naturalnych, empatycznych wiadomości bez barier językowych,
- prowadzenie wielu rozmów jednocześnie,
- szybkie reagowanie na pytania, wątpliwości i emocje ofiary,
- tworzenie spójnych, wiarygodnych historii życiowych,
- wykorzystywanie notatek głosowych i coraz częściej fałszywych rozmów wideo.
W praktyce wiele oszustw ma charakter hybrydowy: AI „podtrzymuje” relację na co dzień, a człowiek przejmuje ster w kluczowych momentach – zwłaszcza wtedy, gdy rozmowa zaczyna dotyczyć pieniędzy.
Moment przełomowy: kryzys, presja i pieniądze
Schemat przełomu w oszustwach romantycznych jest zazwyczaj bardzo podobny. Po etapie budowania zaufania pojawia się nagły kryzys: poważna choroba, kłopoty prawne, praca za granicą, służba wojskowa, kontrakt na platformie wiertniczej albo rzekoma „wyjątkowa okazja inwestycyjna”. Sytuacja przedstawiana jest jako pilna i dramatyczna, a ofiara często proszona jest o zachowanie wszystkiego w tajemnicy. Coraz częściej oszuści proponują także wspólne inwestowanie w „pewny projekt” — np. w kryptowaluty, złoto czy zagraniczne fundusze — przekonując, że to niepowtarzalna szansa na szybki zysk. Zdarza się również, że namawiają do zaciągnięcia pożyczki na rzekomą inwestycję, zapewniając, że środki zostaną szybko pomnożone i bez problemu zwrócone.
Kolejnym etapem jest prośba o przekazanie pieniędzy za pośrednictwem różnych metod, które mogą znacząco utrudniać ich odzyskanie. Środki trafiają najczęściej poprzez przelewy międzynarodowe, kryptowaluty, karty podarunkowe lub inne trudno weryfikowalne formy płatności. Całości towarzyszą uspokajające zapewnienia, że to jedynie chwilowa pożyczka — „na moment” albo „do jutra” — co ma obniżyć czujność i skłonić do podjęcia natychmiastowej decyzji.
Warto pamiętać, że oszustwa romantyczne niemal nigdy nie zaczynają się od rozmów o pieniądzach. Początkowo przypominają zwykłą, sympatyczną znajomość, która stopniowo przeradza się w intensywną relację emocjonalną. To właśnie dlatego tak trudno je rozpoznać na wczesnym etapie. Znajomość sygnałów ostrzegawczych — zwłaszcza gdy występują jednocześnie — może jednak pomóc zatrzymać się na czas.
- Kontakt inicjują oszuści i od początku narzucają bardzo intensywną komunikację.
- Emocje przyspieszają nienaturalnie – szybkie deklaracje uczuć i rozmowy o wspólnej przyszłości.
- Unikają bezpośredniego kontaktu – rozmowy wideo i spotkania są stale odkładane pod pretekstem problemów technicznych.
- Tłumaczą swoją niedostępność pracą za granicą, służbą wojskową lub kontraktami w odległych miejscach.
- Pojawiają się nagłe dramatyczne sytuacje – choroba, zatrzymanie na lotnisku, problemy prawne lub „zamrożone środki”.
- Zaczynają pojawiać się rozmowy o pieniądzach – prośby o pomoc finansową, inwestycje lub „chwilowe wsparcie”.
- Sugerują nietypowe formy płatności, takie jak karty podarunkowe, kryptowaluty lub przelewy zagraniczne.
- Wywierają presję czasu, podkreślając pilność i brak innych możliwości.
- Zachęcają do zachowania relacji w tajemnicy, zniechęcając do rozmów z bliskimi.
- Posługują się zdjęciami wyglądającymi zbyt perfekcyjnie, jak z katalogu lub sesji reklamowej.
Fałszywe zdjęcia i jak je sprawdzić
Zdjęcia są jednym z najważniejszych narzędzi manipulacji. Profile oszustów często zawierają fotografie wyglądające zbyt idealnie: profesjonalne portrety, nienaganne kadry, brak zdjęć z codziennego życia. Bardzo często są to zdjęcia skradzione lub wygenerowane przez AI.
Jednym z najprostszych i najskuteczniejszych sposobów weryfikacji jest odwrotne wyszukiwanie obrazów w Google lub TinEye. Jeśli to samo zdjęcie pojawia się w różnych kontekstach lub na wielu profilach – to poważny sygnał ostrzegawczy.
Fakty i mity o romance scam
MIT: „To dotyczy tylko naiwnych ludzi”
FAKT: Oszustwa romantyczne wykorzystują emocje, zaufanie i potrzebę relacji – potrzeby, które ma każdy człowiek.
MIT: „Jak ktoś pisze długo i cierpliwie, to musi być prawdziwy”
FAKT: Współczesne oszustwa często trwają miesiącami i są zaplanowane jako proces długoterminowy.
MIT: „Gdyby to był scam, od razu by poprosił o pieniądze”
FAKT: Przestępcy często czekają bardzo długo, aż więź emocjonalna stanie się wystarczająco silna.
MIT: „Mnie by to nie spotkało”
FAKT: Statystyki pokazują, że ofiarami padają osoby w każdym wieku, o różnym statusie społecznym i doświadczeniu.
Statystyki: co mówią liczby
Dane jasno pokazują, że problem nie znika – wręcz przeciwnie.
W 2024 roku zgłoszone straty związane z oszustwami romantycznymi spadły z 34,3 mln do 23,6 mln dolarów, co dawało nadzieję na poprawę. Jednak już w 2025 roku (w okresie styczeń – sierpień) straty były wyższe niż w poprzednim roku. Średnia strata przypadająca na jedną osobę wzrosła z około 8 tys. do ponad 8,5 tys. dolarów[1].
Zgłoszenia pokazują też, że:
- mężczyźni częściej zgłaszają próby oszustwa,
- kobiety ponoszą większe straty finansowe,
- osoby powyżej 65. roku życia tracą łącznie najwięcej pieniędzy.
Z danych przekazanych przez CBZC wynika, że w 2025 roku odnotowano 244 przypadki oszustw matrymonialnych, w tym 44 zakwalifikowane jako oszustwa internetowe. W polskim prawie karnym nie funkcjonuje odrębne przestępstwo „oszustwa matrymonialnego” – tego typu czyny kwalifikowane są najczęściej na podstawie art. 286 (oszustwo) oraz art. 287 (oszustwo komputerowe) Kodeksu karnego, dlatego statystyki mogą nie oddawać pełnej skali zjawiska. Ponadto należy uwzględnić, że część osób pokrzywdzonych nie decyduje się na zgłoszenie tego typu oszustw.
Dlaczego trzeba zgłaszać oszustwa
Wiele osób, które padły ofiarą oszustwa romantycznego, nigdy go nie zgłasza. Powodem bywa wstyd, poczucie winy albo przekonanie, że „to była prywatna sprawa”. Tymczasem brak zgłoszenia działa wyłącznie na korzyść przestępców. Zgłoszenia są kluczowe — pomagają bankom szybciej reagować, umożliwiają identyfikację powtarzalnych schematów działania oszustów i realnie chronią inne osoby przed podobnym losem.
„Zgłoszenie oszustwa nie jest oznaką naiwności ani porażki. Jest aktem odpowiedzialności — wobec siebie i wobec innych. To jeden z niewielu momentów, w których ofiara realnie odzyskuje sprawczość i może pomóc ograniczyć skalę kolejnych strat” – mówi Anna Kwaśnik, ekspertka NASK ds. budowania świadomości cyberbezpieczeństwa.
Jak wspierać osobę, która padła ofiarą manipulacji
Najważniejsze to nie oceniać i nie zawstydzać. Romance scam powoduje nie tylko straty finansowe, ale też głębokie szkody emocjonalne. Wsparcie polega na wysłuchaniu, pomocy w przerwaniu kontaktu z oszustem, zgłoszeniu sprawy do banku i odpowiednich instytucji oraz na przywróceniu kontaktu z bliskimi – bo izolacja jest jednym z podstawowych narzędzi manipulacji.
Na koniec
“Randkowanie online nie jest problemem. Problemem jest manipulacja, która wykorzystuje emocje, technologię i presję czasu. Prawdziwa relacja nie wymaga tajemnic finansowych, pośpiechu ani przelewów pieniędzy”- mówi Anna Kwaśnik, ekspertka NASK ds. budowania świadomości cyberbezpieczeństwa.
W świecie, w którym technologia potrafi bardzo wiarygodnie imitować bliskość, najlepszą ochroną pozostają świadomość, weryfikacja i gotowość do zatrzymania się, gdy coś zaczyna budzić niepokój.
Więcej na temat oszustw romantycznych dowiesz się z naszych poradników:
- Internetowe Love. Jak zadbać o swoje cyberbezpieczeństwo w relacjach online.
- Internetowe Love II – randkowanie, AI i cyberbezpieczeństwo
[1] Źródło: Consumer Affairs Victoria, dane za lata 2023–2025; ScamWatch (Australia), dostęp online: [3.02.2026r.], https://www.consumer.vic.gov.au/latest-news/romance-scams-surged-again-last-year
Artykuł wyraża jedynie poglądy autorów i nie może być utożsamiany
z oficjalnym stanowiskiem Ministra Cyfryzacji
