Wakacje za granicą? Uważaj na fałszywe strony wizowe
Data publikacji: 2.07.2026
Planując zagraniczne wakacje, coraz więcej formalności załatwiamy przez internet. Dotyczy to również wiz i elektronicznych zezwoleń na wjazd, takich jak ETA czy ESTA. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę nazwę dokumentu, kliknąć jeden z pierwszych wyników i wypełnić formularz. Niestety, właśnie ten pośpiech i przekonanie, że „to tylko formalność”, wykorzystują cyberprzestępcy.

Nie każda strona oferująca wizę jest oficjalna
Po wpisaniu w wyszukiwarkę fraz takich jak „wiza do Egiptu”, „ETA do Wielkiej Brytanii” czy „ESTA USA” użytkownik może trafić nie tylko na oficjalne strony rządowe, ale również na prywatne serwisy pośredniczące lub strony stworzone wyłącznie po to, aby wyłudzić dane i pieniądze.
Część z nich wygląda bardzo profesjonalnie – posiada logotypy, zdjęcia, formularze i informacje przypominające oficjalne komunikaty. Często pojawiają się wysoko w wynikach wyszukiwania lub są promowane jako reklamy. Warto pamiętać, że pierwsze wyniki wyszukiwania nie zawsze prowadzą do oficjalnych serwisów – mogą to być płatne reklamy lub strony pośredników. Dlatego przed złożeniem wniosku zawsze sprawdź adres strony oraz jej właściciela.
Nie każda płatna strona jest oszustwem
W internecie działają również komercyjne serwisy pośredniczące w składaniu wniosków wizowych. Nie zawsze są one prowadzone przez cyberprzestępców, jednak często pobierają opłaty znacznie wyższe niż oficjalne strony administracji. Użytkownicy, działając w pośpiechu, nie zwracają uwagi, że płacą nie tylko za samą wizę lub zezwolenie na wjazd, ale również za usługę pośrednictwa.
Zanim zdecydujesz się na skorzystanie z takiego serwisu, sprawdź, czy możesz załatwić formalności samodzielnie na oficjalnej stronie rządowej.
Pośpiech sprzyja pomyłkom
Przed wyjazdem często zależy nam na czasie. Kupujemy bilety lotnicze, rezerwujemy noclegi i chcemy jak najszybciej dopełnić wszystkich formalności. W efekcie łatwo kliknąć pierwszy znaleziony link, nie sprawdzając strony.
Może to oznaczać nie tylko przepłacenie za usługę. Nieuczciwe serwisy pobierają często znacznie wyższe opłaty niż oficjalne strony, a w skrajnych przypadkach mogą służyć do wyłudzenia danych osobowych lub danych kart płatniczych.
Przed zatwierdzeniem płatności zawsze dokładnie sprawdź kwotę i walutę, na które wyrażasz zgodę. W pośpiechu łatwo zaakceptować opłatę znacznie wyższą od oficjalnej lub naliczoną w innej walucie, niż się spodziewaliśmy.
Jeżeli płatność potwierdzasz w aplikacji bankowej, dokładnie przeczytaj komunikat autoryzacyjny. Sprawdź nazwę odbiorcy, kwotę oraz walutę transakcji. To właśnie te informacje mogą pomóc wychwycić próbę oszustwa, zanim pieniądze opuszczą Twoje konto.
Jak rozpoznać oficjalną stronę?
Zanim wypełnisz formularz i dokonasz płatności:
- sprawdź adres strony internetowej – zwróć uwagę na nazwę domeny, czy nie pojawiają się tam literówki,
- upewnij się, że jest to oficjalny serwis administracji publicznej,
- sprawdź na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych lub oficjalnych stronach kraju docelowego, czy wiza lub elektroniczne zezwolenie na wjazd są w ogóle wymagane,
- porównaj wysokość opłaty z informacjami publikowanymi przez oficjalne instytucje,
- przed zatwierdzeniem płatności sprawdź nazwę odbiorcy, kwotę i walutę transakcji,
- nie kieruj się tym, że strona znajduje się na początku wyników wyszukiwania.
Gdzie szukać wiarygodnych informacji?
Najbezpieczniej jest korzystać z oficjalnych źródeł informacji. Przed złożeniem wniosku sprawdź wymagania dotyczące wjazdu na:
- stronach rządowych kraju, do którego podróżujesz,
- stronach ambasad i konsulatów,
- stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Dzięki temu dowiesz się, czy wiza lub elektroniczne zezwolenie są w ogóle wymagane, ile kosztują i gdzie należy złożyć wniosek.
Uważaj na „ekspresowe wizy”
„Tylko dziś”, „Zostało kilka miejsc”, „Natychmiastowa autoryzacja”, „Gwarancja akceptacji” – tego typu komunikaty mają wywołać presję czasu i skłonić do podjęcia decyzji bez zastanowienia. Cyberprzestępcy wiedzą, że osoby przygotowujące się do wyjazdu często działają pod wpływem stresu i chcą jak najszybciej dopełnić formalności.
Jeżeli strona próbuje zmusić Cię do natychmiastowej płatności lub sugeruje, że tylko szybka decyzja zapewni uzyskanie wizy, zachowaj szczególną ostrożność. Zatrzymaj się, sprawdź adres strony, porównaj opłaty i upewnij się, że korzystasz z oficjalnego serwisu.
Kilka minut weryfikacji może uchronić przed problemami
Przed podaniem swoich danych i dokonaniem płatności warto poświęcić kilka minut na sprawdzenie, czy korzystamy z właściwej strony. Zweryfikuj adres serwisu, upewnij się, że korzystasz z oficjalnego źródła, porównaj wysokość opłaty z oficjalnym cennikiem oraz sprawdź kwotę i walutę przed zatwierdzeniem transakcji. Te proste czynności mogą uchronić Cię przed utratą pieniędzy, wyłudzeniem danych i stresem tuż przed wyjazdem.
Planując zagraniczny wyjazd, kieruj się prostą zasadą:
- korzystaj z oficjalnych stron rządowych,
- nie ufaj bezrefleksyjnie pierwszym wynikom wyszukiwania,
- porównuj opłaty z oficjalnym cennikiem,
- przed zatwierdzeniem płatności sprawdzaj odbiorcę, kwotę i walutę transakcji.
Podczas planowania wakacji obowiązuje ta sama zasada, co w cyberbezpieczeństwie –zanim klikniesz, zapłacisz lub podasz swoje dane, zatrzymaj się i zweryfikuj. Kilka minut ostrożności może uchronić Cię przed utratą pieniędzy i zepsutym urlopem.
Artykuł wyraża jedynie poglądy autorów i nie może być utożsamiany
z oficjalnym stanowiskiem Ministra Cyfryzacji
