Planując zagraniczne wakacje, coraz więcej formalności załatwiamy przez internet. Dotyczy to również wiz i elektronicznych zezwoleń na wjazd, takich jak ETA czy ESTA. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę nazwę dokumentu, kliknąć jeden z pierwszych wyników i wypełnić formularz. Niestety, właśnie ten pośpiech i przekonanie, że „to tylko formalność”, wykorzystują cyberprzestępcy.