Świąteczne posty bez ryzyka. Co publikować, a czego unikać?
Data publikacji: 19.12.2025
Boże Narodzenie i Nowy Rok to czas, gdy w mediach społecznościowych panuje prawdziwa gorączka. Internet wypełnia się zdjęciami choinek, prezentów oraz…. relacji z rodzinnych spotkań. Chętnie dzielimy się również informacjami o podróżach. Dla wielu osób publikowanie w sieci jest naturalną częścią świątecznych tradycji, dzięki temu mogą łączyć się z bliskimi, nawet jeśli dzielą ich setki kilometrów. Jednak kryje się za tym ryzyko, o którym w grudniowym szale łatwo zapomnieć. Internet nie zapomina, a publikowane przez nas treści mogą zostać wykorzystane nie tylko przez znajomych, ale również przez osoby, którym niekoniecznie chcielibyśmy je ujawniać.

Według specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa okres świąteczny jest jednym z najbardziej aktywnych pod względem włamań do domów, ale też – kradzieży tożsamości. Powód? W tym czasie ludzie dzielą się w sieci dużo chętniej i mniej ostrożnie niż na co dzień. Często nie zastanawiają się nad tym, że to, co publikują dla znajomych, mogą zobaczyć także nieznajomi. Również ci o niecnych zamiarach.
Przede wszystkim warto ograniczyć udostępnianie informacji o wyjazdach. Dokładne terminy, długość pobytu, lokalizacja – to cenne dane dla osób o złych intencjach. Publiczny wpis typu: „Hurra, wyjeżdżamy na tydzień!” i zamieszczenie zdjęcia z lotniska, to w praktyce informacja, że dom stoi pusty. To wprost zaproszenie dla złodzieja. Podobnie działa udostępnianie zdjęć z dokładną lokalizacją, zwłaszcza w czasie rzeczywistym. To nie piękne fotografie choinki stanowią zagrożenie, lecz informacje, które towarzyszą obrazkom, np. gdzie jesteśmy, jak długo nas nie ma, jakie przedmioty posiadamy. Warto pamiętać, że publikowanie dokładnych planów podróży może też naruszać prywatność naszej rodziny.
To jednak nie znaczy, że powinniśmy zupełnie zrezygnować z aktywności online. Wystarczy odrobina rozsądku i kilka prostych zasad, dzięki którym świąteczne chwile będą nie tylko radosne, ale także bezpieczne.
Ogranicz widoczność postów
Ustaw profile i pojedyncze posty tak, aby widzieli je tylko zaufani znajomi. Włączenie funkcji „tylko znajomi” lub listy odbiorców znacząco zmniejszy ryzyko, że treści trafią do niepowołanych osób.
Nie publikuj zdjęć w czasie rzeczywistym
Zdjęcia z wyjazdu lub z imprezy lepiej dodać po powrocie. Informacja typu „jestem teraz w tym miejscu na świecie” to cenna wskazówka dla złodziei, że nie ma nas w domu i prawdopodobnie nikt go nie pilnuje.
Zwróć uwagę na tło/ otoczenie
Na zdjęciach mogą pojawiać się ulice, numery domów, rozkład wnętrz czy wartościowe przedmioty. Warto je kadrować lub zamazywać szczegóły, które mogłyby pomóc zidentyfikować miejsce.
Wyłącz śledzenie lokalizacji w aplikacjach
Funkcje geolokalizacji potrafią automatycznie dopisywać do zdjęć dane o miejscach, w których zostały one zrobione. W ustawieniach telefonu i aplikacji można wyłączyć zapisywanie danych GPS.
Zadbaj o prywatność innych osób
Nie udostępniaj zdjęć dzieci, krewnych czy znajomych bez ich pozwolenia. Każda z tych osób ma prawo decydować o swojej widoczności w sieci.
Dbanie o cyberbezpieczeństwo i dobre cyfrowe nawyki to nie tylko ochrona danych. To również troska o bezpieczeństwo domu, rodziny i przede wszystkim spokój podczas świątecznego odpoczynku.
Artykuł wyraża jedynie poglądy autorów i nie może być utożsamiany
z oficjalnym stanowiskiem Ministra Cyfryzacji
